1025 modeli zgłoszono na 11 Inowrocławskim Konkursie Modelarskim 22-23 kwietnia 2017
9 grudnia 2017 Wigilijne Spotkanie Modelarzy Redukcyjnych
8 wyróżnień i jedna nagroda specjalna w ŁAMBINOWICACH na XVI Konkursie Modeli Redukcyjnych
Oszczędzając pracę żony, jedz gotowe makarony !
9 grudnia 2017 Wigilijne Spotkanie Modelarzy Redukcyjnych
14 wyróżnień i 1 nagroda specjalna w GRUDZIĄDZU na VIII Festiwalu Modelarskim
Rok 2017 ISMR - 147 wyróżnionych modeli i 41 pucharów i nagród specjalnych
9 grudnia 2017 Wigilijne Spotkanie Modelarzy Redukcyjnych

Aktualności

VI Bałtycki Festiwal Modelarski

Wczesnym sobotnim rankiem zerwałem się z lóżka, coś tam przekąsiłem i poleciałem po GEM-a, droga mi znana i w miarę prosta, tak więc żadnych niespodzianek nie było. Grzegorz błyskawicznie naniósł swoich cudeniek opakowanych w kartoniki i kierunek na Koszalin. Wszak Wojtek i Misza mieli nad nami przewagę i nie wypadało mieć za dużego opóźnienia.

 

Podziwialiśmy z Grzegorzem widoki za oknami, szczególnie widok kwitnącego rzepaku, który pięknie urozmaicał widoki. Mniej więcej w połowie drogi zrobiliśmy błyskawiczny postój na małą czarną i dalej, bo czasu coraz mniej. Na szczęście można było podgonić, nie było strachu przed żółtymi aparatami.

Na miejscu zameldowaliśmy się zaraz po hejnale, szybkie przywitanie i troszkę zdziwienie, na stołach mało miejsca, a nasze modele do najmniejszych nie należą, ale jakoś udało się je poupychać. Tradycyjne przywitania i pogaduchy trwały do popołudnia. Później zostaliśmy zagonieni do sędziowania i zeszło nam z tym troszkę, bo ocenić trzeba uczciwie. Po skończonej ocenie udaliśmy się na salony, zostawiliśmy tam bagaże i zaatakowaliśmy sklepy, jeść i pić coś trzeba.

Wieczorkiem udaliśmy się na imprezę w klubie Minibrowar Kowal i nie będę się wysilał na opisywanie jak było, kto nie był niech żałuje, powiem tylko tyle że wróciliśmy w niedzielę.

 

Niedzielny poranek przywitał nas chmurkami, a więc nici z opalania. Ale co robić. I wtedy naszło nas olśnienie, jest blisko morza. Szybciutko zjedliśmy śniadanko, dobraliśmy sobie jeszcze do kompletu chłopaków z Łambinowic i pojechaliśmy do Mielna, a że wylądowaliśmy w bazie wodnosamolotów w Unieściu to już inna sprawa. Było bardzo fajnie, chłopcy zbierali roślinki na dioramy, Grześ troszkę drewienek, ogólnie pełen luz.

Zbliżała się godzina zakończenia konkursu i czas było się zbierać, skrzyknęliśmy załogę i do Koszalina. Wojtek ogłosił kto i co i za co dostał, niespodzianek nie było, my też daliśmy swoją nagrodę Piotrkowi Wittowi za B-17 . Szybciutkie pakowanko, bo kawał drogi przed nami, jeszcze ostatnie pożegnania, jakiś obiadek i w drogę. Powrót urozmaiciła nam piękna pani policjant, której chyba spodobał się kolor Mazdy, bo dziwnie ją oglądała z każdej strony, ale kazała jeszcze dmuchnąć w jakieś dziwaczne urządzenie z którego żaden balonik nie wyleciał. Jakoś nie miał się do czego doczepić, to puściła nas wolno. Reszte drogi zeszło na miłych pogaduszkach i nim się obejrzałem to GEM-a zostawiłem w domu, a sam pognałem do swojego.

[Artur]

dodano: 2017-05-18
« powrót
Aeroplan

Hobby2000

Cobi

Dream

WAK

Mirage

IBG

Cembrit

Solino

Master

Bilmodel

Filar

Piekuś

ALTAIR

Wydawnictwo Wektor

Yahu

Muzeum Lotnictwa Kraków

Muzeum Wojsk Lądowych Bydgoszcz

MiniReplika

Pancerny Klin

Muzeum Marynarki Wojennej

FirsttoFight