1272 modele można było zobaczyć na 13 Inowrocławskim Konkursie Modelarskim 27-28 kwietnia 2019
16 listopada 2019 Inowrocławskie Spotkanie Modelarzy Redukcyjnych
Rok 2018 ISMR otrzymał 152 wyróżnienia, 42 puchary i nagrody specjalne za swoje modele
Oszczędzając pracę żony, jedz gotowe makarony !
16 listopada 2019 Inowrocławskie Spotkanie Modelarzy Redukcyjnych
Rok 2018 ISMR - otrzymał 152 wyróżnienia, 42 puchary i nagrody specjalne za swoje modele
Nie pij wódki, nie pij wina, sklej model, casu nima
8-10 listopada 2019 ŁAMBINOWICE - XVIII Konkurs Modeli Redukcyjnych
9-10 listopada 2019 DĘBLIN - 2 Ogólnopolski Miting Modelarski

Aktualności

6 lipca 2013 sobota - Inowrocławskie Spotkanie Modelarzy Redukcyjnych

Pogoda nie sprzyjała przebywaniu w zamkniętym pomieszczeniu i w takich przypadkach pojawia się zawsze pytanie kto przyjdzie i czy w ogóle ktoś przyjdzie. Sam początek stał sie prawdziwą niespodzianką. Po wielu miesiącach nieobecności jako piersi przyszli dwa Krzyśki, ale nie te z Gdyni (a szkoda) ale nasze, rodzime, Inowrocławskie Krzyśki. Obaj samochodziarze. Jeden przyniósł nam swoje samochody, a drugi zmienił orientację. Jego powrót po krótkiej przerwie do modelarstwa zaowocował przeorientowaniem się na lotnictwo, a wielką radość w naszych szeregach wzbudziła jego decyzja o przystąpieniu do ISMR. Ale powód do radości był jeszcze jeden bo miło mi było poinformować ogół, że Mikołaj choć tym razem nieobecny złożył również deklarację i wstąpił w nasze szeregi.

Dosyć statystyk czas wrócić do opowieści o spotkaniu. Kiedy to Krzyśki ze sobą rozmawiali nadeszli Robert, Piotrek i Michał i bez słowa wyjaśnienia położyli na stole trawkę. …

Co teraz ?      Co to ma oznaczać ?

   

Nikt nie zadał tego pytania, każdy wchodzący niby to obojętnie rzucał okiem i udawał, że robi mądrą minę. A w głowie ścierały się ze sobą pokusy i rozsądek. Tłukły się pytania, skorzystać czy donieść ?

Omijano więc i temat i to miejsce szerokim łukiem całkiem niepotrzebnie jak się później okazało. Była to Hierochloë odorata czyli Turówka wonna potocznie zwana Żubrówką. Wyróżnia ona charakterystycznym, waniliowo-kokosowym aromatem dzięki zawartości kumaryny (silnym zwłaszcza po zasuszeniu rośliny). Co mogę potwierdzić bo cała wiązka została i przez tydzień jeszcze rozsiewała aromat w całym biurze.

Porzućmy jednak tematy poboczne, przejdźmy do jadra tematu. Jak to zwykle bywa na tych spotkaniach potworzyły się grupki tematyczne wzajemnie się przenikające, ale i też indywidualne zajęcia znajdowali sobie niektórzy.

 

Bartek postanowił rzucić „Walentynkę” na stół i zajrzeć jej do wnętrza, a Robert tuż obok postanowił położyć swojego „plemnika”. Każdy pochłonięty swoim obiektem pożądania, od czasu do czasu tylko wymieniali się uwagami.

Krzysiek natomiast jak zwykle, spokojny, zdystansowany cierpliwie czekał na uwagi i opinie o swoich modelach. Dawno już przestał budować typowe szosowe pojazdy, pochłaniają go niekonwencjonalne konstrukcje, które aby powstały wymagają sporej ingerencji w zestaw producenta.

   

A obok Krzyśka, Piotrek przysłuchuje się rozmowie Stefana z Bartim. A na końcu widać jeszcze pół Adama, który przyjął bardzo dystyngowaną pozę, brak mu niestety łasiczki.

  

Proszę się jednak nie dać uwieść pozorom, nie są to nostalgiczne spotkania, choć czasem jest tu miejsce na poważne rozmowy. Obiektyw przekazuje tylko chwile, cały obraz daje tylko obecność na miejscu. Bo tuż obok, na przykład, pewne skupisko ludzkie rozgryzały zagadkę, co też miał na myśli producent modelu Zlin 142 [Hobby Boss], że wykonał cały model z przezroczystego plastiku. Moja interpretacja, że w ten sposób światła pozycyjne są z przezroczystego materiału nie przekonywała nawet mnie.

 

 Adam, na przykład, wykonał swoje modele z papieru, całkiem od podstaw choć nie bez inspiracji.

  

Choć jeszcze daleko było do zachodu słoneczka nasi bydgoscy przyjaciele pożegnać sie z nami postanowili "wciskając nam dziecko w brzuch", że to z powodu obowiązku opieki nad potomstwem. Co oczywistą nieprawdą jest bo kazdy z nas dobrze pamięta jak się cieszył kiedy rodzice gdzieś wychodzili i chata była wolna.

Spotkanie oczywiście jeszcze trwało, ale co tam jeszcze się działo tego moja pamięć już nie zachowała.

 Do obejrzenia wszystkich zdjęć zapraszamy do galerii

Zostaje listę obecności podpisać jeszcze za: Krzyśka, Krzyśka, Krzyśka, Irona, Mausa, Bartka, Bartnego, Adama, MiSzę, Piotrka, Roberta, Michała, Andrzeja, Kacpra, Stefana i mnie czyli WojtkazIna.

dodano: 2013-07-07
« powrót
13ikm-pl

13ikm-gb

13IKM-es

13IKM-ru

Hobby2000

Cobi

GPM

Dream

WAK

Mirage

IBG

Cembrit

Master

Bilmodel

Filar

Wydawnictwo Wektor

ARMA-HOBBY

Muzeum Lotnictwa Kraków

JSC

STRATUS

PRINT Menagment

GWS

MPK